<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.0.1" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>sterydy, pitbulle, smarowanie sie oliwka</title>
	<link>http://raadradd.com/urb</link>
	<description>jak cos tu wpisze to gdzie to sie pojawi?</description>
	<pubDate>Mon, 24 May 2010 19:42:55 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.0.1</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>marnotrawsko</title>
		<link>http://raadradd.com/urb/?p=2369</link>
		<comments>http://raadradd.com/urb/?p=2369#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 May 2010 19:42:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>urb</dc:creator>
		
	<category>Bez kategorii</category>
		<guid isPermaLink="false">http://raadradd.com/urb/?p=2369</guid>
		<description><![CDATA[eh, nic dodac nic ujac.
w sobote spalem pol dnia zeby obudzic sie obok mega migreny. mlody i zuza przyjechali na szoping i zabrali nas do chinczyka na narutowicza na 20 minut przed zamknieciem. nie musialem udawac ze interesuje mnie final ligi mistrzow przed kotami.
dzisiaj bylem na turbokorporekrutacji ze byly testy, czyli zadania z matmy. zapomnialem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>eh, nic dodac nic ujac.</p>
<p>w sobote spalem pol dnia zeby obudzic sie obok mega migreny. mlody i zuza przyjechali na szoping i zabrali nas do chinczyka na narutowicza na 20 minut przed zamknieciem. nie musialem udawac ze interesuje mnie final ligi mistrzow przed kotami.</p>
<p>dzisiaj bylem na turbokorporekrutacji ze byly testy, czyli zadania z matmy. zapomnialem ze jestem wyszkolonym analitykiem. wiesz no w obliczu kurwa rozmow o prace jakie ostatnio mialem, a jutro aplikuje na listonosza. jak ten laskowik.</p>
<p>i no nic no
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://raadradd.com/urb/?feed=rss2&amp;p=2369</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>gdy pale robię głupie rzeczy</title>
		<link>http://raadradd.com/urb/?p=2368</link>
		<comments>http://raadradd.com/urb/?p=2368#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 15:32:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>urb</dc:creator>
		
	<category>Bez kategorii</category>
		<guid isPermaLink="false">http://raadradd.com/urb/?p=2368</guid>
		<description><![CDATA[Jak np przesłuchanie dinala na YouTube z komórki i w szoku ze od nie wiem ilu nie słyszałem. Dobrze się starzeje. Bieda ogólnie jak w biedronce, a przedsiebioczy Warszawiacy odpalili budki z browarami przy rzecze dla gapiow którzy gapia się na tych co pomagają. Przyznam ze nie stałem w lancuchu przez opolszczyzne broniąc województwa ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak np przesłuchanie dinala na YouTube z komórki i w szoku ze od nie wiem ilu nie słyszałem. Dobrze się starzeje. Bieda ogólnie jak w biedronce, a przedsiebioczy Warszawiacy odpalili budki z browarami przy rzecze dla gapiow którzy gapia się na tych co pomagają. Przyznam ze nie stałem w lancuchu przez opolszczyzne broniąc województwa ale no potwierdza się ze tu połowa ludzi nie ma przywiazania do miejscowki. </p>
<p>Ale byłem wtedy i tak na zielonej szkole. Ale i tak urodzilem się nad Odra i nie będę się mieszal w wislakow problemy. Jestem tu pewnie tymczasowo. Tak jak mój stary myślał ze jest tymczasowo w Opolu i mu zlecialo pól życia.</p>
<p>Idziemy jebac się z tortem
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://raadradd.com/urb/?feed=rss2&amp;p=2368</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>zapominajki</title>
		<link>http://raadradd.com/urb/?p=2367</link>
		<comments>http://raadradd.com/urb/?p=2367#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 May 2010 20:36:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>urb</dc:creator>
		
	<category>Bez kategorii</category>
		<guid isPermaLink="false">http://raadradd.com/urb/?p=2367</guid>
		<description><![CDATA[bez kitu zapominam o bitach ktore robie po nocy w stanie niewazkosci. co to oznacza? ze mam ciut wiecej fajnych rzeczy niz mi sie zdawalo. co i tak w grand scheme of things (ja kurwa nie znam angielskiego?!) nie daje wiele. no ale zgrywanie jak za starych dobrych lat wykonam via kanada, miedzy innymi dlatego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>bez kitu zapominam o bitach ktore robie po nocy w stanie niewazkosci. co to oznacza? ze mam ciut wiecej fajnych rzeczy niz mi sie zdawalo. co i tak w grand scheme of things (ja kurwa nie znam angielskiego?!) nie daje wiele. no ale zgrywanie jak za starych dobrych lat wykonam via kanada, miedzy innymi dlatego zeby zobaczyc czy quantum to naprawde dobre dobre.</p>
<p>jutrzenka to rozmowa o bzdurna robote. dzisiaj dzwonilem sie dowiedziec czy to prawda ze zwolnila sie robota dla listonosza. odkad nie nosza rent, street cred nie jest wymagany. ale no nie, nie mieli juz joba dla mnie doktora nauk.</p>
<p>od paru dni boli mnie glowa, dzisiaj mialem ciezka jesienna depreche, bo *zycie*.</p>
<p>przedwczoraj kozacy ze slaska pod postacia urbka seniora byli, tosmy mieli obiad wystawny. no i ustawka na chrzest mojej nowej siory hanki (co ciekawe moj ojciec tez ponoc ma siostre hanke, co jest kolejnym potwierdzeniem jego ulubionego powiedzenia zaraz po &#8216;&#8217;wychowuje cie jak swoje'&#8217; czyli &#8216;&#8217;popelniasz te same bledy co ja'&#8217;). ogolnie ryszard czyli urbek senior ciagle smuci sie ze on mial mega fuksa w zyciu a ja mam mega pecha. nie slyszal o klatwie dinal, ale wie mniej wiecej o co chodzi.</p>
<p>brak balkonu w obecnym miejscu zamieszkania i przyszlym (to to samo miejsce) objawia sie tym ze nie mam wogle weny tworczej. w sensie instynkt producenta wykonawczego. prosze prosze, 2010 a urbek ciagle o tym samym. ale no moj kontrakt na zycie przewiduje jeszcze jeden zalegly dinal (tak naprawde dwa, bo nasz biznesplan ze sprzedaniem sie jak szmaty trzeba odsunac ze wzgledu na zamulenie w ostatnich latach).</p>
<p>ale no, jest koncepcja na rap dla ludzi nowodoroslych, albo no.</p>
<p>zszedlbym z fejsunia bo nie przystoi mojej zajawce na prywatnosc, nie rob mi zdjec itp. ale no nie mam juz kontaktu ze swiatem.</p>
<p>patr00 kupi 3000 przede mna, z jednej strony sie ciesze, bo ktos mi w koncu powie czy to prawda co mowia. a z drugiej, no kurwa ja tez chce. chociaz zeby w koncu dowiedziec sie czy to prawda co mowia.</p>
<p>opole znowu tonie (bog wybacza, odra nigdy), chociaz to i tak nigdy mnie nie dotyczylo bo malinka reigns supreme a moj bloczek byl pierwszy a kto czai topografie malinki to wie ze idzie w dol. to tyle z zycia przeszloscia.</p>
<p>ide na przystanek po malzonke, co by odpedzac praskich oprychow (ponoc maja sposob na skradanie sie bezszelestne).
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://raadradd.com/urb/?feed=rss2&amp;p=2367</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>upadek kurwa</title>
		<link>http://raadradd.com/urb/?p=2366</link>
		<comments>http://raadradd.com/urb/?p=2366#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 08:37:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>urb</dc:creator>
		
	<category>Bez kategorii</category>
		<guid isPermaLink="false">http://raadradd.com/urb/?p=2366</guid>
		<description><![CDATA[no, ze niby angielski moj nie jest nie dobry wystarczajaco. wg. testow. przy gadce to zupelnie inna gadka. ale ja pierdole, mnie doktora nauk.

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>no, ze niby angielski moj nie jest nie dobry wystarczajaco. wg. testow. przy gadce to zupelnie inna gadka. ale ja pierdole, mnie doktora nauk.
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://raadradd.com/urb/?feed=rss2&amp;p=2366</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>sterydy pitbulle smarowanie sie oliwka</title>
		<link>http://raadradd.com/urb/?p=2365</link>
		<comments>http://raadradd.com/urb/?p=2365#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Apr 2010 15:38:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>urb</dc:creator>
		
	<category>Bez kategorii</category>
		<guid isPermaLink="false">http://raadradd.com/urb/?p=2365</guid>
		<description><![CDATA[rzucam szlugi bo nie mam na szlugi. najbardziej boli ze jest *dobry material* a ja materialnie leze.
a ze juz leze to krotka historia:
kupilismy mieszkanie. na kredyt czyli tak naprawde kupilismy dwa mieszkania. no i pomysl ze moze je odpierdolic na maksa za to kredyt troche wiekszy ale przez milion lat nie bedziemy musieli nic robic [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>rzucam szlugi bo nie mam na szlugi. najbardziej boli ze jest *dobry material* a ja materialnie leze.</p>
<p>a ze juz leze to krotka historia:</p>
<p>kupilismy mieszkanie. na kredyt czyli tak naprawde kupilismy dwa mieszkania. no i pomysl ze moze je odpierdolic na maksa za to kredyt troche wiekszy ale przez milion lat nie bedziemy musieli nic robic z tym mieszkaniem. pisze to na komputerze podpietym to wyjebanego ze sciany gniazdka ktore wkladam raz na miesiac.</p>
<p>moj tesc to pastor i maja takiego chlopa co byl klawiszem ale poszedl siedziec za przekazanie grypsu, czyli ze ewangelizowal wiezniow i przekazal wiadomosc matce. wierze w to teraz tak samo jak wtedy. no i ze on fachowy zna sie, zrobi nam wszystko. i nam zrobil wszystko, bo ze jest abstynentem to wzial wujka pijaka od elektryki. bo remont jest, musi sie lac. no i raz sie najebali jak sie kapneli ze nie dadza rady i nie maja pojmy. w tym momencie bylo tydzien po tym jak mielismy sie wprowadzac. cale mieszkanie ktore bylo kupione w stanie do wprowadzenia, teraz bylo kurwa budowa. odkrecili grzejniki, przed okresem grzewczym. odcieli wode w calym pionie bo zaslepili rure ktora niby nigdzie nie szla. dali gips sciany wszedzie tylko nie tam gdzie trzeba. dluga kurwa lista wykroczen przeciw urbkowi. i prawie spalili chate.</p>
<p>pan janek nam wszystko w 1/15 czasu jaki im to zajelo odjebal mega. no ale wprowadzamy sie i woda nie leci. po krotce - oni przebili sie do komina i zamarzla woda w rurach. tydzien wczesniej ikea montowala kuchnie za 1100 zeta. wiec musielismy ja rozjebac i rozjebac sciane i ocieplic rury zatkac kominy. to sie pozniej znowu powtorzylo bo w kiblu tez tak zrobili.</p>
<p>nie musze chyba wspominac ze finansowo jestesmy zrujnowani. ziomek byly klawisz znowu jest w kosciele bardzo stara sie polepszyc. pedofile tez. mieszkanie dalej nieskonczone, ostatnio kupilismy lodowke bo wiosna i nie mozna trzymac na parapecie. krzywym rozjebanym.</p>
<p>a pani ania ktora nam sprzedala mieszkanie? musielismy jechac do gdanska bo ona uwazala ze w warszawie notariusze sa z nami w zmowie i chca jakos ja wystrzelic. i w ogole jej rodzice z nami rozmawiali. ja wtedy nie moglem byc w wiekszej odleglosci niz 5 metrow od kibla bo od poltora tygodnia nie trzymalem jedzenia, tydzien wczesniej bylem na ostrym dyzurze w nocy bo niby umieralem. ale umarl dziadek ktory obok mnie lezal, znaczy no umarl przestal oddychac itp itd. obok mnie. to pomyslalem ze moze pozyje, a nuz za tydzien bede musial jechac do gdanska bo niezrownowazona wlascicielka. kurwa wiela sie wydarzylo. co do spraw zdrowotnych to i tak nikt nic nie stwierdzil, niby watroba, niby cukrzyca, niby rak, niby kurwa wrzody ale nic sie nie potwierdzilo. zaczalem trzymac szame, ostatni atak mialem w boze narodzenie, co ogolnie wspaniala symbolika jest, bo pierwszy mialem tez w wigilie dwa lata wczesniej. chociaz pierwszy chyba jak bylem w opolu wczesniej i po spi nagle sie bialy zrobilem i ledwo do domu dotarlem. ale no juz dlugo nie ma, moze w koncu przeszlo mi.</p>
<p>a u dentysty nie bylem od czasu wczesniejszego pobytu w szpitalu. bo oto moze trzeba bedzie sprzedac mieszkanie, bo mamy dlugi, kredyty, ale nie mam pracy. bo w poprzedniej zrobili mnie w chuja. jak to mnie. a w innej mnie nie zatrudnia, bo przeciez mam dyplom ze stanow, prace dostane wszedzie i jest to warte wyrzeczen typu 5 lat w dupie.</p>
<p>bo rzucam palenie, bo nie mam na szlugi. mam sprzetu muzycznego za miliony grube ale kazdy musi wierzyc na slowo bo nie moge zgrac ani jednego bitu bo kurwa zawsze cos. najpierw karta, karte sie kupilo to sie zepsula a olga trafila do szpitala. to sie wymienilo karte, olge zostawilo ta sama ale trzeba bylo ogarnac jakis komputer. w tym roku ziomek naprawil olgi komputer ze karta zadzialala. ale nie ma garage band i nie ma jak zgrac. dzisiaj zgralem abletona darmowego ktory byl z karta, nie kumam programu kompletnie, ale to zaden problem bo nie dziala razem z karta, sie wiesza, bez karty mega spoko.</p>
<p>a mieszkanie dalej nie jest zrobione, znaczy da sie zyc, ale drzwi w ogole nie ma, bo drzwi zamowilismy w listopadzie i w styczniu powiedzieli ze o no jakos ten no zapomnielismy i to nie jakies gowno tylko komfort gowno, powazni niby. wiec osralo sie ich. i nie ma drzwi, ale fajnie.</p>
<p>w kazdym razie, takie male problemy byly, zmniejszenie obraczki, wyleczenie zebow. a teraz rata kredytu jednego drugiego trzeciego i czwartego na ktore nie ma w tym miesiacu. bo pracy nie mam, a nawet jak bede mial, to co, to poprostu bedziemy mogli sie utrzymac bez kombinowania a na zmniejszenie obraczki i tak nie bedzie.</p>
<p>a u radka dobra jama samca, ps3, foteliki, wyswietlacze, ciach bajera. dobrze ze olga o malo nie zginela w wypadku w moje urodziny bo mam przynajmniej ketanol na bol glowy i rycie watroby. facebook to pedalstwo juz ciezkie, ludzie wroca na irca. zaczynam odkladac hajs zeby se igle kupic bo juz dwie mi koty zjebaly i zostala jedna.</p>
<p>zdecydowanie wole to niz pisac kurwy i chuje na fejsuniu gdzie moja ciotka prosi mnie o dolaczenie do jej farmy zeby se rozbudowala. na dodatek polsky h*phop sie odradza w fajnych ksztaltach.
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://raadradd.com/urb/?feed=rss2&amp;p=2365</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>Historie z doradctwa</title>
		<link>http://raadradd.com/urb/?p=2364</link>
		<comments>http://raadradd.com/urb/?p=2364#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 14:10:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>urb</dc:creator>
		
	<category>Bez kategorii</category>
		<guid isPermaLink="false">http://raadradd.com/urb/?p=2364</guid>
		<description><![CDATA[Za mocny weekend dzisiaj zrobiłem w pracy fuck you fuck you fuck you you cool.ale jutro jeszcze z dyrektorem spotkanko.Bo nie podoba mi się pare spraw,mi doktorowi nauk.czulemu humaniscie.
Weekend obfitowal w epickie melanze, byli wszyscy jak starych lat bigos lysy.W sobotę wszystko było git do momentu kiedy ale nie wiemy jakie intencje miał zyleta.
Słyszałem w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za mocny weekend dzisiaj zrobiłem w pracy fuck you fuck you fuck you you cool.ale jutro jeszcze z dyrektorem spotkanko.Bo nie podoba mi się pare spraw,mi doktorowi nauk.czulemu humaniscie.<br />
Weekend obfitowal w epickie melanze, byli wszyscy jak starych lat bigos lysy.W sobotę wszystko było git do momentu kiedy ale nie wiemy jakie intencje miał zyleta.<br />
Słyszałem w niedziele rano nowego dinala pierwsz koty za ploty,kawałek ogarniany był prawie trzy lata temu ale za wlaczyl mi się producent wykonawczy i pomysł na numer.a teraz u radzia rodzinnie.wogle moda na rzucanie pracy
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://raadradd.com/urb/?feed=rss2&amp;p=2364</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>nie moge sie dobudzic</title>
		<link>http://raadradd.com/urb/?p=2363</link>
		<comments>http://raadradd.com/urb/?p=2363#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 14:41:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>urb</dc:creator>
		
	<category>Bez kategorii</category>
		<guid isPermaLink="false">http://raadradd.com/urb/?p=2363</guid>
		<description><![CDATA[a koty wcale nie pomagaja. wstalem dzisiaj na totalnym kacu, chociaz wczoraj totalnie kapcie i fotel, a alkohol to najwieksza trucizna i nie pije. no bo kapcie i bicik se na sluchewkach, olga dzisiaj pusc co wczoraj robiles, a ja ze e gowno a ona ze e fajne ale mocniejsze bebny by sie przydaly. jako [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>a koty wcale nie pomagaja. wstalem dzisiaj na totalnym kacu, chociaz wczoraj totalnie kapcie i fotel, a alkohol to najwieksza trucizna i nie pije. no bo kapcie i bicik se na sluchewkach, olga dzisiaj pusc co wczoraj robiles, a ja ze e gowno a ona ze e fajne ale mocniejsze bebny by sie przydaly. jako ze szanuje dobro spoleczne i spokoj publiczny nie zrobilem afery. ale miala racje.</p>
<p>weekendy nagle robia sie krotkie i jest koncepcja zeby jakos je zagospodarowac, albo norme w fabryce wyrobic do czwartku i w piatek robic przygotowania do weekendu, co pewnie zrobie, chociaz pewnie nie eh. smutny byl by finisz do obiecujacego poczatku niesamowitego zycia urbka gdybym poprostu przesypial weekendy.</p>
<p>i tu pojawia sie kwestia tego czy t*awka jest dalej taka zajebista (wiadomo ze jest). w obliczu braku czasu i mieszkania w warwszawie. jechalismy se z ziomeczkiem z pracy autobusem w piatek i gadalismy ze generalnie plan jest uciec z warszawy do naszych wiosek co bysmy na zniwa snopowiazalka pizgali (kazdy w swoim wlasnym zakresie) bo tam gdzie ja chce i gdzie on chce czas leci wolniej (nie ma tyle koksu, wiecej t*awki). znaczy ja i tak sie nigdzie nie spiesze a i tak docieram na spotkania pol godziny przed, ale to przyzwyczajenie z chodzenia wszedzie na piechote, ze wszedzie docierasz dwa dni konno i trzeba napelnic buklak odlac sie milion razy przed wyjsciem. bo nie ufam planowaniu przestrzennemu odnosnie publicznych sanitariatow. a pozatym w nich gwalca jak w wiezieniach, niby czemu zawsze znajduja sie na lokalnych placach pedalow.</p>
<p>koty maja zajebiste zycie, nonstop lezakuja. ale oczywiscie *wazna kwestia spoleczna* z tym zwiazana jest taka ze ile swojej wolnosci jestes zdolny poswiecic dla lezakowania. zauwazylem ze pan wankz juz robi zdjecia kotow.</p>
<p>pozatym nie myslalem kiedykolwiek ze dozyje czasow w ktorych ludzie urodzeni w 1990 beda mieli 20 lat. skanda. i czasow gdzie pivot bedzie moim ulubionym raperem dnia
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://raadradd.com/urb/?feed=rss2&amp;p=2363</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>pozwole sobie wspomniec</title>
		<link>http://raadradd.com/urb/?p=2362</link>
		<comments>http://raadradd.com/urb/?p=2362#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 14:45:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>urb</dc:creator>
		
	<category>Bez kategorii</category>
		<guid isPermaLink="false">http://raadradd.com/urb/?p=2362</guid>
		<description><![CDATA[dobra historie. stoje se w kiblu i spuszczam z tonu a tu drzwi sie otwieraja i moj menago &#8220;michal jestes tam?&#8221; &#8220;ta&#8221; &#8220;to jak skonczysz to wbijaj do damskiego&#8221; a tam totalne liceum na szlugu koedukacyjnie, smieszne to.
jakos w tygodniu wbijam na jame a tu mega ruch i wogle, wbijam do pokoju a tu marcin [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>dobra historie. stoje se w kiblu i spuszczam z tonu a tu drzwi sie otwieraja i moj menago &#8220;michal jestes tam?&#8221; &#8220;ta&#8221; &#8220;to jak skonczysz to wbijaj do damskiego&#8221; a tam totalne liceum na szlugu koedukacyjnie, smieszne to.</p>
<p>jakos w tygodniu wbijam na jame a tu mega ruch i wogle, wbijam do pokoju a tu marcin chyba slawny fotograf interesujacy fakt ze tez z malinki i stanowisko steve jobs mbpro mb olg i jej stawia system na nowo i olga po 10 minutach sie kapnela ze jestem w domu bo tu ktos sie krzata tam ktos sie cos sie. ale no skoro masz marcin mb pro pozwol ze wyjme w koncu karte z pudla i odpale, albo w sumie sprawdzmy moze oldze firewire dziala i dziala i karta dziala i hej, wgral sie nowy firmware na karte i dziala bez komputera teraz jako mikser dobry bonus.</p>
<p>pozatym to jestem licencjonowany, w piatek wbilem do domu se wczesniej a tu klienci klienci klienci i nawet zjesc sie nie da. nie moge mowic w domu o pracy. padly marzenia o *rozwijajacej* pracy w *interesujacym srodowisku tworczym*. ale przynajmniej bede bogaczem moze kiedys wczesniej niz pozniej.</p>
<p>zapomnialem co jeszcze napisac bo cos zapomnialem
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://raadradd.com/urb/?feed=rss2&amp;p=2362</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>prestiz i dramenbejsik</title>
		<link>http://raadradd.com/urb/?p=2361</link>
		<comments>http://raadradd.com/urb/?p=2361#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 20:23:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>urb</dc:creator>
		
	<category>Bez kategorii</category>
		<guid isPermaLink="false">http://raadradd.com/urb/?p=2361</guid>
		<description><![CDATA[dobrze nie planowalem w piatek i sobote zrobic tylu bitow. jeszcze w niedziele rano z ninja najlepszym podawaczem plyt na sample. a tak to najwazniejsze jest moje 600 baniek i praca praca wielu sie wyprze. starszy sie az ostatnio pytal czym ja wlasciwie sie zajmuje. a no zajmuje sie pierwsze miejsce w oddziale jednym i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>dobrze nie planowalem w piatek i sobote zrobic tylu bitow. jeszcze w niedziele rano z ninja najlepszym podawaczem plyt na sample. a tak to najwazniejsze jest moje 600 baniek i praca praca wielu sie wyprze. starszy sie az ostatnio pytal czym ja wlasciwie sie zajmuje. a no zajmuje sie pierwsze miejsce w oddziale jednym i drugim. mloda wschodzaca gwiazda swiatowej finansjery. no ale w sumie studiowalem te wszystkie rzeczy to czemu nie zostac bogaczem? jeszcze bedzie czas by zarobic na lodowke.</p>
<p>dalej nie spisalem epopei remontowej ktora zrujnowala nas i pchnela mnie w otchlan planowania klientom BEZPIECZNEJ PRZYSZLOSCI. no ale poki co to dzem kerfura i glodowka, zajawka na powrot do chlopiecej niedowagi ktora tak dobrze prezentuje sie w garniaku. bo ten ze slubu na spaslego soltysa po pierwszym tygodniu poszedl wpizdu.</p>
<p>pojawil sie tez dobry heniek jak w opolu, nic tylko akumulacja wealth&#8217;u.
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://raadradd.com/urb/?feed=rss2&amp;p=2361</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>czyczing</title>
		<link>http://raadradd.com/urb/?p=2360</link>
		<comments>http://raadradd.com/urb/?p=2360#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 19:17:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>urb</dc:creator>
		
	<category>Bez kategorii</category>
		<guid isPermaLink="false">http://raadradd.com/urb/?p=2360</guid>
		<description><![CDATA[nowy arbeit pod krawatem rekin finansjery, aktoweczka. tylko rynek zepsuty ALE JA GO NAPRAWIE. dzis pierwszy zadowolony klient, jutro 3 spotkanka zamykajace itp itd. w rapie mi nie wyszlo to sie hajsem zajme. co ciekawe winyle dinala schodza ciagle jakos 3 tygodniowo.

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>nowy arbeit pod krawatem rekin finansjery, aktoweczka. tylko rynek zepsuty ALE JA GO NAPRAWIE. dzis pierwszy zadowolony klient, jutro 3 spotkanka zamykajace itp itd. w rapie mi nie wyszlo to sie hajsem zajme. co ciekawe winyle dinala schodza ciagle jakos 3 tygodniowo.
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://raadradd.com/urb/?feed=rss2&amp;p=2360</wfw:commentRSS>
		</item>
	</channel>
</rss>
