Archiwum miesiąca: September 2005

mosad

Friday, 30-09-2005

No wlasnie skonczylem udzielac co nie wywiadu do jirbuka bo jestem zajebisty i kazdy chce wiedziec o mnie wszystko. Z innych spraw, to se zjem dzisiaj kolacje, pojde porzucac i poogladam te 3 kanaly ktore sa w akademiku. Jakas impreza jest chyba oho!

zaangazowany

Friday, 30-09-2005

Zaangazowany.

nie ma to

Friday, 30-09-2005

Nie ma to jak dobry poczatek rzadu, ale udawajmy ze nie wiedzielismy ze kaczynscy to awaturnicy. Nie no wiadomo wygral kurwa popularny powod ‘NO KTOS MUSI ZA MORDE WZIASC’. Eeee, jeszcze nakrecaja ze mezo socjalista do kotla eee. Zaloz brudne vansy i powiedz no fronts. Ale i tak najlepszy jak zwykle onet: Wisła odpadła - […]

dobre chlopaki

Thursday, 29-09-2005

Nie zadne odmnience. Drugie miejsce srogie miny.

ta

Thursday, 29-09-2005

Wlasnie, zapomnialem ze nowy slang word na jezusa w szkole to young jeezy(bring it back[bring it back maaan]). Tak jak malolat to young peezy.

hura

Thursday, 29-09-2005

No to se siedzialem i przyplatal sie znowu will brudny dominikanin z harlemu i wkrecil dobra opcje z klasami biblijnymi ze mozna zaocznie z innego koledzu sieknac i tanio, ze sto dolcow od kredytu, czyli kurwa bezcen i robisz korespondencyjnie i chyba se jebne od przyszlego semestra bo nie musisz zapierdalac na zajecia i mega […]

konkretnie nie mam

Thursday, 29-09-2005

Ja to nie mam zycia ale. Will, brudny dominikanin z harlemu dzisiaj pytal czy polsce sa hood’y i czy sa raperzy bo chce sie wybrac, ja mowie czje! ze zaden z mych zioumis zajawki nie plami, znaczy smiechawa bo powiedzialem ze co drugi to raper, wiec zakladajac ze ja nie jestem raperem, nastepny polak ktorego […]

nic no

Wednesday, 28-09-2005

Nic no, teksty do szuflady, ograniczam sie z jedzeniem. Ta kurwa, ograniczam sie z jedzeniem bo ja pierdole, bemben mi rosnie, ale to przez ta szame bo przeciez ja jebe, skad niby, aktywny jak zwykle itp. Fakt ze nie smaze codziennie mozgu ale to tez nic. Ale dalej jesienna deprecha. What?! What? I didn’t say […]

kto to kurwa jest?!

Wednesday, 28-09-2005

Pytacz z wywiadu z jimsonem (a slyszeliscie jimsona?):
A jak Twoi bliscy, znajomi zareagowali na to, ze wybrales rap? Byl on uznawany za cos zakazanego. Zdanie twierdzace, rozpierdol.

jeszcze raz

Tuesday, 27-09-2005

Jeszcze raz napisze ze posiadam love peace and nappiness na winylu nawin ilu i wlasnie normalnie bo ja dawno nie sluchalem, ale jak posluchalem numera 3 to normalnie lezka oh, przeciez ten kawalek slysze to widze normalnie magnetofon philips, biurko, ciemno za oknem prawie zima, andrzejki 97 ‘o kurde, fajna ta kaseta’. OH! Po trzykroc. […]