zajebiscie
Sunday, 30-07-2006obrazam sie na swiat, fuck you you and you
obrazam sie na swiat, fuck you you and you
EJ! najwazniejsze wydarzylo sie na dworcu jak se stoimy na peronie i ida jakies wsioki dwa najebane dziady, takie najgorsze wiesz chrupki jeszcze i jeden do drugiego nagle, jako kolo nas przechodza ‘ej urbek costam costam’ i kurwa zgon ZGON! CO TO KURWA MA ZNACZYC?! TA CZARNA OWLOSIONA MALPA TO MAM bYC JA?!
dobre se, najpierw na wsp spirofaza i wszyscy zniszczeni i pod chuja a tam michuj ma KOSTKI, znaczy nie przy so. ale co, mej mej wbil i z barWOMAN? gadka, ale spoko bo dostalem sok bananowy za 2 zyle jea! tak sie rodzi cinkciarz. potem dzwoni picek ze sa z grantem w akwarium, a przed […]
wczoraj z pickiem wybralismy sie pod wroclaw do jakiejs dziupli po felgi do golficza, smiechawa troche bo to mega skitrane i co chwile kolesiowi dzwonil telefo i tlumaczyl typom jak przyjezdzac i przyjezdzali z roznych kurwa stron polski slaskiej i kazdy z dupa przyjezdzal i musielismy z pickiem ustalic ktory z nas to dupa. ale […]
elo mama, dzieki za pobudki (i kackanapki). wczoraj mega niefart pech dzien byl, ale to niewazne. wazne ze byl czwartek w opolu, czyli ustawowo za mocno. tak mocno ze az byly szczere ZIOMALSKIE gadki, patyk szczery ziomek, najlepsza historie sprzedal. i zapomnialem co mialem napisac, ale bylo smiesznie i zabawnie, i poszedlbym spac wreszcie.
wczoraj totalna patologia, oprocz tego ze byl zajebisty dzien. wstaje rano stukam balsam a potem na silesie, a tam ponton slonce sztuki gorace. potem na 29 na pilke slonce sztuki gorace i z powrotem na silesiane. i mielismy jechac w koncu po raz setny zobaczyc jak wyglada boisko w ogrodku do kosza, ale klasycznie wyszlo […]
ej opole jest mega spiete, bo pusta lodowka, ze zrodelko wyschlo. ale ze ludzie sie bija centralnie, wszyscy wkurwieni, ludzie z miasta wyjezdzaja, ja jeszcze wczoraj dostalem telefon desperacji. smutne czasy, ale dzisiaj domowka sromowka koszykowka. tylko spi bedzie och. i to jeszcze wczoraj w mordercze przegralem, zrezsta kazdy przegral, po chuj dawac sosowi piec […]
sie dzieje, na nic czas, odpisz na mejle za mnie.
Ja12
19:49:13
jest ustawiony wieczor jak mecz pilkarski w lidze wloskiej?
grantuzo palazzo
21:10:44
jest ustawka jak kupa w kiblu
grantuzo palazzo
21:10:56
o 22 jak stolec wieczorny
Ja12
21:18:20
to o ktorej na parkingu jak na wakacjach?
grantuzo palazzo
21:20:56
o 21 55, tylko bez zatwardzenia, zebym nie musial czekac jak […]
ej dzwonilem do mejmeja spytac czy pijany spi jak bobr ale przeciez trzezwy byl bo tryouty. ALE pytam czy widzial tam patmana i grantuzo, a ich znalazl filon na wsp jak spali na trawniku rano, ale szacunek chlopakom ze dotrwali do ustawki o 7 na wsp, czy na 8. ale zdaje sie ich nie wpuscili. […]
ta, najpierw bylem w krakowie zeby odrazu wrocic do katowic bo nie wpuscili mnie. potem z katowic smignalem drezyna do opola w dobry upal i kima w dom. I ZACZYNAMY! najpierw do enzo czyli wiadomka, kultura, pozegnanie naszych i waszych znajomych, ja z reklamowka zulowka i tam behe he he. ale no, driny leca, deska […]