Archiwum miesiąca: October 2007

Dinal. Taki spoko koleś, który sobie ponagrywał parę kawałków z kumplami

Sunday, 28-10-2007

zasadniczo o miodzie wyrazam sie jamal tez. dzisiaj mielismy robic pajace w teledysku ze skinbojem. byl nawet scenariusz, ze ja szefunio/lamus ide i jobiks z wyskoku sprzedaje mi lepe i wypada mi legitymacja z kozminskiego i hajs, przebitka na hajs, podpis ‘hajs matki’. ale nie bylo, ale karola i tak dzisiaj nie wypuscili z woja […]

lubisz malpy czy emo pandy?

Monday, 22-10-2007

no to w piatek poszedlem na peron. na peronie stal se tetris. wtedy jeszcze nie wiedzielismy ze na peronie stal tez jobiks. swetris mowil ze widzial kogos podobnego do jobiksa w pociagu. to byl jobiks. w pociagu byl tez tort. hiphopowy pociag kazdy z nas w innym wagonie. smieszne to. no to co, nie mielismy […]

bajeczne zycie stoleczne vol. 1 & 2

Thursday, 18-10-2007

we wtorek zamula jak nic, zryty w chuj se. nie ide do stodoly pierdole. ale sprawdzam co u karola i ze puszcza go do 24 no to sie pojdzie. podjechalem na pola moczotowskie, tam hordy studentow i se stoje na winklu czekam na karola a tu cheeba wow siemano. no ale karol wysiadl na przystanku […]

skandalicznie trudno jest utrzymac wazon

Monday, 08-10-2007

no i sie stlukl. niepotrzebnie wczoraj sie spieszylem z wyjazdem z opola bo nie mialem dzisiaj zajec. a co w opolu pytasz? jest coraz bardziej agresywnie bo alfabety psuja zabawe i trawuni zupelnie nie ma, czaisz? w opolu. tak wiec w piatek ze smutku z ninja i mlodym wroblem, ktorego moge poprostu nazywac juz wroblem, […]