Archiwum miesiąca: September 2008

nie bylo rekinow ale delfin sie pojawil

Tuesday, 23-09-2008

ta, delfiny byly. i mutanty komary plus kokroucze jak szczury. i kraby wszedzie. i zolwie i weze.
ciagle mi brakuje okreslenia na ameryke, ze zacofana a jednak nie. ale ostatecznie wkurwilem sie na walter’s bo nie mieli znowu zadnych fajnych w moim rozmiarze skokow. dzisiaj se pojde moze, albo przy okazji kiedys do wish gdzie pamietam […]

krew nagla zalewa

Thursday, 11-09-2008

nie zjadlem dzis sniadania i to jest moja kontrybucja do smutnego zycia w kamienicach. i jak nie jadlem tego sniadania przed telewizorem polecial teledysk, a ja ooo kurwa koles z 18L jest teraz feel, ale to nie, to 18feel poprostu bo na koncu, jak tak stal w konfekcji jesiennej mody polskiej w szczerym(bo to szczery […]