Archiwum miesiąca: June 2009

stracone lata

Friday, 26-06-2009

dzisiaj mam stracone lata, bo moglem sie nastukac i ogladac pornosy w pracy, ale nie nastukalem sie i nie ogladam pornosow w pracy. bo wszyscy wyjechali gdzies i siedze sam. ogolnie to za godzinke bym spierdolil stad, chociaz nie wiem czy moge po moich poniedzialkowych wagarach bez zglaszania np i bz. no bo wiedzialem ze […]

mejdejowi podoba sie warszawa bo zjadl kebaba, ktorego zrobil turek, nie baba (swedzi mnie nos, macie jakis gips?!)

Wednesday, 24-06-2009

przedwczoraj ogladalem ten sequel pianisty nawet spoko ze polaczki wynalazly blues’a tez via czarni.
jak dobry muzulmanin w sobote nabylem zone droga malzenstwa via urzad dzielnicy wola. po czym z chlopakami sie nakurwilismy jak na polskim weselu. ninjy szla slinka. ktos mnie szarpal za ramie ze oto nadeszli eis i wdowa a ja co?
w niedziele wstalem […]

brzuch wskazuje mi droge

Thursday, 18-06-2009

odchudzic sie trzeba? ja? to jak zgubic gps
podle to, ze studia zagranica sprowadzaja sie do tego ze jest sie nadwornym tlumaczem w firmie. oszczedzanko na przysieglych. tak wiec robie to co normalnie robi 10 letnia corka prezesa bo przeciez cinzkie pieniadze ida na korepetycje i nauke w szkole amerykanskiej na kabatach (przechodzilem w drodze po […]

i obraz papieza

Tuesday, 16-06-2009

dobre. dzisiaj w metro klasycznie przeczytalem to co wczoraj w wyborczej. i zrobilem petle tramwajem praktycznie w drodze do manufaktury. ale wczoraj w stolecznej bylo o tym ze chca w radzyminie i wolominie niezaleznie zrobic jakies bazyliki w licheniu ku czci orla bialego co w 1920 wydymal ruskich. no i tam niewazne, bzdurne sprzeczki i […]

biznesplany

Tuesday, 09-06-2009

wlasnie wczoraj reno wykladalem na centralnym prawdy biznesu plytowego gdy zaczelo jebac gownem. wogle dziad do mnie podbil i chcial biznesy robic ze mi da jednego grosza za dwa. musze to skonsultowac z moimi prawnikami. bo se wczoraj jade metrem, czytam zydowska propagande a tam kondi se stoi, tosmy pod ramie w podskokach skoczyli do […]

bity, loopy i hiphopowe dupy

Thursday, 04-06-2009

nowy jaydee to chyba karykatura jego samego. ale numer blu jest spoko. kawalek hiphop wfd jest jaki jest a jak jest tak nie bedzie fajny. ale no slonce swieci, przeporwadzka 12 lipcunia i wiara oprocz tego ze ma byc na koncertach jest w to ze bede mial juz wtedy komputer i jakis sos luzny zeby […]

fajne momenty

Wednesday, 03-06-2009

to takie w sex drive z ktorych sie smiac mozna. to taki tribute do wypracowan i prac zaliczeniowych. po tyradzie rysia przypomnialo mi sie jak gabrys (albo jak woli mejdej - pojebany gabrys) ode mnie z klasy napisal wypracowanie o filmie terminator 2 gdzie terminator 1 na koncu “spuscil sie do kwasu”.
w poniedzialek dla odkupienia […]

nie marnuj szkliwa na warzywa

Monday, 01-06-2009

weekendu nie bylo. byla ciezka praca na dyskotece. tak wiec dotarlem na do klubisza ktory jest blisko jamy w miare 3 razy przystanek. myslalem ze sie nad ranem przejde w glorii slonca, bo lubie. no i tam sprzet klasowy z ameryki nowiutkie techniawki te hemp gru 5 z niebieskimi gownami. oczywiscie serato nie chwyta na […]