prestiz i dramenbejsik
dobrze nie planowalem w piatek i sobote zrobic tylu bitow. jeszcze w niedziele rano z ninja najlepszym podawaczem plyt na sample. a tak to najwazniejsze jest moje 600 baniek i praca praca wielu sie wyprze. starszy sie az ostatnio pytal czym ja wlasciwie sie zajmuje. a no zajmuje sie pierwsze miejsce w oddziale jednym i drugim. mloda wschodzaca gwiazda swiatowej finansjery. no ale w sumie studiowalem te wszystkie rzeczy to czemu nie zostac bogaczem? jeszcze bedzie czas by zarobic na lodowke.
dalej nie spisalem epopei remontowej ktora zrujnowala nas i pchnela mnie w otchlan planowania klientom BEZPIECZNEJ PRZYSZLOSCI. no ale poki co to dzem kerfura i glodowka, zajawka na powrot do chlopiecej niedowagi ktora tak dobrze prezentuje sie w garniaku. bo ten ze slubu na spaslego soltysa po pierwszym tygodniu poszedl wpizdu.
pojawil sie tez dobry heniek jak w opolu, nic tylko akumulacja wealth’u.